Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Bogas
Histeryk
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:45, 15 Lip 2006 Temat postu: Juliusz Cezar |
|
|
hehe ktoś musi zacząć...
Jestem ciekawy czy kiedykolwiek zasatanawialiście się jakby wyglądała historia gdyby nie doszło do zamachu na Juliusza Cezara czy Rzym byłby nadal potęgom czy po naturalnej śmierci Cezara pogrążyłby się w chaosie...
Czekam na wasze pomysły...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Robigus
Administrator
Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:39, 16 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
No cóż, ten okres historii to raczej nie mój ulubiony ale chyba wszyscy choć trochę zainteresowani historią wiedzą jakim mężem opatrznościowym okazał się dla Rzymu Cezar.
Poszerzenie terenów pod władzą Rzymu, ich romanizacja i wiele reform jakie przeprowadził stały się podstawą dla przyszłej potęgi Imperium.
Podejrzewam że mając więcej czasu mógłby doprowadzić do sytuacji że Cała Europa mogłaby paść mu (lub jego następcom) do stóp.
Mielibyśmy wtedy U.E. tyle że zamiast siedziby w Brukseli byłby wieczny Rzym.
A wtedy może by się Atylli nie udało nabruździć za wiele. ..........
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bogas
Histeryk
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:57, 16 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Zgadam sie z Twoim pogladem po zabujstwie Cezaraz RZym zaczał stopniowo tracić wpływy i potege... Na pocieszenie wszyscy którzy brali udział w spisku zostali zabici w dzeciagu jeśli się niemyle roku ]:->
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pon 13:48, 17 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Coś na wzór U.E....wątpie w to troszke, co innego bowiem unia w której kraje współpracują ze sobą mając zagwarantowaną niepodległoś, co innego wcielenie do jednego państwa i wyznawanie wprawdzie jednych, lecz narzuconych z góry zasad.
Gdyby Cezar nie został zgładzony zdołałby zapanować jeszcze nad paroma nacjami Europy, lecz sam by je utracił. Teren nad którym trzeba by było zapanować byłby coraz większy, a Cezar coraz starszy. A z wiekiem traci się sprawność umysłu, zdolność przewidywania a niekiedy i logicznego postępowania. Cezar, będąc wówczas samodzielnym władcą niezależnym od kogokolwiek stał by się dla mocarstwa największym zagrożeniem i musiałby odejść. A skoro Cezar musi odejść, ktoś musi go zastąpić, ktoś taki jak poprzedni władca. Tylko że taki ktoś rodzi się raz na tysiąc lat i znalezienie odpowiedniej osoby byłoby praktycznie niemożliwe, a tuż za granicami imperium (a nawet i w jego granicach) ostrzonoby miecze widząc w nastałej sytuacji świetną okazję do dokonania podboju największego mocarstwa, potencjalnego przyszłego bądź nawet i obecnego wroga. I kto wówczas poprowadzi wojska do boju, skoro Cezar nie jest już w pełni sił, a jego następca nadal się nie objawił?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bogas
Histeryk
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 15:50, 17 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Prawdopodobnie jego syn ktory jak sam piszesz Nieznajomy/ma zaczał by zdobywac włace pod koniec zycia ojca. A tak nawiazujac do troszke starszych czasow czy tak wlasnie niepowstala Polska - z podbojow innych plemion i narzuceniu im władzy polan:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Robigus
Administrator
Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 17:23, 17 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Pisząc U.E. miałem na myśli twór państwowy zajmujący większą część kontynentu. Co do tego jakby wyglądał od strony administracyjnej itp to się zgadzam że byłby odmienny od współczesnej nam U.E.
Prawdą też jest że wielu władców na starość doprowadzało panstwa jakimi rządzili do upadku z powodow wymianionych przez Ciebie Nieznajomy jednakże ponieważ Cezar przeprowadzał wiele reform umacniających władzę imperium nad podbitymi terenami śmiem twierdzić że nawet późniejsza walka o władzę po śmierci Julka nie osłabiłaby zbytnio Imperium bowiem ono byłoby wtedy o wiele stabilniejsze.
Właśnie w szybkiej romanizacji terenów i reformom administracyjnym bym widział szansę na ciągły rozrost potęgi Rzymu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Tenchi Arai
Histeryk
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: From Beyond
|
Wysłany: Wto 12:40, 18 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się, jeśli reformy wprowadzane są dobre i pasują każdemu nikt zapewne nie będzie miał powodów ku temu, by się przeciw nim zwrócić. Problem w tym że trudno wszystkim dogodzić, a im więcej ludzi ma się pod sobą tym zadanie to staje się jeszcze trudniejsze. Wkońcu zapewne znalazłby się ktoś, komu by to się nie podobało, a niektórzy ludzie potrafią bodbudzać tłum i przeciągać go na swoją stronę, walcząc z państwem od środka. Zapewne tego typu zamieszki nie osłabiłyby cesarstwa ale skoncentrowały na sobie uwagę władców, co wróg zewnętrzny mógłby wykorzystać ( a zapewne taki by istniał).
Druga sprawa, to czy zamieszanie na tronie po śmierci Julka nie zdołałoby osłabić państwa zależy głównie od tego, jak długo by one trwały. Bo jeśli sprawa zostałaby załatwiona szybko to problemu zapewne by nie było, jeśli jednak ciągnełoby to się dość długo sprawa mogłaby wyglądac zupełnie inaczej, gdyż mocarstwo tak rozległe jak Rzym potrzebowałoby stałej i solidnej władzy gdyż jak to zazwyczaj z mocarstwami bywa - wrogów ma wiele, czekających tylko na odpowiedni dzień i godzinę.
Syn Cezara...powątpiewam w to troszkę, być może okazałby się wtedy osobą odpowiednią, jednak procentowo tyle samo przypada na to, że nie. Syn nie zawsze idzie w ślady ojca, nie zawsze jest też w stanie godnie go zastąpić - jak bywa wiemy zresztą z życia codziennego.
Nieznajomy....kurcze, widocznie musiało mnie wylogować jakimś cudem jak pisałem tego posta.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bogas
Histeryk
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 22:49, 30 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Gdyby nawet cesarstwo uadlo to i tak mialo by to wplyw na podbite przez Rzymian ludy i wlynelo na ich kulture "przemysl" itp co mialo by odzwierciedleie w dzisiejszych czasach...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Robigus
Administrator
Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 15:31, 31 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Trzeba przyznać że przez ostatnie dwa tysiące lat najwazniejsze ośrodki rozwoju kulturowego, jak i gospodarczego były głównie na obszarze byłego Imperium Rzymskiego.
Tak więc, im większy obszar byłby podbity tym bogatsza byłaby Europa w okresie późniejszym....?
Co o tym myslicie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bogas
Histeryk
Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 23:16, 31 Lip 2006 Temat postu: |
|
|
Napewno nastapilo by wymieszanie kuturowe na terenach podbitych... Mogo by to stworzyc wieksze wiezi w czasach terazniejszych i wzmocnic nasz poczucie jednosci jakoeuopejczycy....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Daldow
Historyk
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:05, 03 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich, ciekawy temat na forum Robigusie...
Juliusz Cezar nie był człowiekiem z nikąd, jego kariera przebiegała logicznie i dośc schematycznie. Swoją władze zawdzięczał dużemu poparciu mas miejskich a te jak wiadomo sa bardzo zmienne.
Przede wszystkim byl świetnym dowódcą, administratorem i politykiem, a taki wie że Imperium potrzebuje następcy. Wyznaczył przecież na niego Oktawiana. Podejrzewam że w sprawach rangi państwowej władzy stosowałby jak Oktawiam Pryncypat, zresztą można powiedzieć że był jego pionierem. Co do jego ewentualnych podbojów. Istnieją silne domniemania że Cezar planował przy wsparciu jeszcze wtedy nie zprowincjonowanego Egiptu, atak na odwiecznych wrogów Rzymu - Partię. Czy udałoby mu się? Ciężko powiedzieć, Rzymowi nigdy nie udało się pokonac wspaniałej partyjskiej jazdy i geniusz Cezara mógłby nie wystarczyć, choć kto wie... Jeśli ta wyprawa odnisłaby sukces to niewątpliwie jego władza byłaby niewzruszona. Mógłby przeprowadzić reformy które potem zostały przełożone aż do II w. n.e A teoria o UE nie jest znowu taka naiwna. Cezar miał ciągą ty do stworzenia z Imperium Rzymskiego swoistej unii krain pod przewodnictwem Rzymu i jego oczywiście osoby. Historia Rzymu jednak nie zmieniłaby się diametralnie moim zdaniem. Ten okres jego historii uległby zmianie i wpłynął może na na 100 lat jego historii. Rzym w moim mniemaniu i tak upadłby w końcu V ewentulnie w VI wieku bo przyczyny tego były znacznie głębsze niz "tylko" śmierć jednego Cezara...
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|